Tego dnia obudziłam się pierwsza. Bardzo rzadko się to zdarza. Można wręcz policzyć takie razy na palcach jednej ręki. Ba, nawet budzik wyprzedziłam. I mogłabym wykorzystać to, że moje minidziewczę wyjątkowo – jak na nią – długo gnije, szczególnie po standardowo marnej nocy. Mogłabym se po prostu poleżeć. No ale skoro jużem zbudzona i skoro – mimo że nadal średnio przytomna – to raczej o zaśnięciu mowy już nie ma, no to wypada wykorzystać okazję do złożenia wizyty medykom, co by mi dziecię wreszcie zakłuli zapobiegawczo na jakieś tam mikroby. Muszę się przyznać, że coś nam z tych kłuć wisi jakiś czas w kalendarzu i kiwa karcąco paluchem.

Czytaj więcej

   Pielęgnacja prącia u małego mężczyzny wciąż rodzi wiele wątpliwości. Nie jest jasne, jak z nim postępować, by nie zrobić dziecku krzywdy teraz i by nie było problemów w przyszłości. Co innego radzi matka, co innego babka, położna również ma swoją teorię i chętnie się nią dzieli z niedoświadczoną mamą. Internet też jest pełen instrukcji obsługi. Jak w tym zgiełku dojść do prawdy? Jak zdać się na instynkt w tym szumie informacyjnym?

   Jeśli nie wiesz, jak powinna wyglądać codzienna pielęgnacja prącia Twojego syna, jeśli nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, a na dodatek jesteś po lekturze historii o niewłaściwym leczeniu stulejki u maluchów i nie chcesz, by spotkało to także Twoje dziecko, zapoznaj się z opinią specjalisty.

Czytaj więcej

   TERAPIA PSYCHOMOTORYCZNA (model belgijski) jest prowadzona według założeń M. Procus i M. Block. Model ten został wypracowany z inspiracji dr Zofii Kułakowskiej – lekarza neuropediatry, specjalisty rehabilitacji dzieci z uszkodzeniami układu nerwowego.
   Terapia ta jest przeznaczona dla dzieci z minimalnymi dysfunkcjami mózgu wynikająca z nieprawidłowości w dojrzewaniu mózgowych struktur integracyjnych oraz mikrouszkodzeniami mózgu.
Celem, a zarazem efektem terapii psychomotorycznej jest modyfikacja struktur mózgu, lub aktywizacja sieci neuronalnych, które odpowiadają za mózgowe procesy integracyjne.

Czytaj więcej

Czekając na nieuniknione.

Jak wieść gminna niesie, trudno jest dogodzić kobiecie. A czy kobieta potrafi dogodzić sobie sama? Często nawet nie próbuje, a potem narzeka, że było nie tak, jak sobie wyobrażała, że niekomfortowo, że to czy tamto by chciała inaczej, a w ogóle to mogłoby być szybciej, za to mniej boleśnie.
Dlatego też postanowiłam przedstawić Ci nieco rad, jak przygotować się do porodu. Bo warto sobie dogadzać, by nie zdawać się wyłącznie na innych w tak wyjątkowej chwili, jaką są narodziny dziecka. Wbrew pozorom, wiele zależy od nas samych

Zacznijmy – jak należy – od początku.

Czytaj więcej

  • Forum
  • Bright Starts
  • Stacyjkowo
  • Twórcze zabawy