Każda epoka ma swego idola,
              Każdej epoce przyświeca jakaś gwiazda

śpiewał Jacek Fedorowicz w pamiętnym magazynie Sześćdziesiąt minut na godzinę na cześć kolegi Kierownika Redakcji. Każdy system ma swoich bohaterów. W każdym czasie mamy tych, których wynosimy na cokoły, których stawiamy za wzór, których wszyscy chcą naśladować.

Czytaj więcej

     Ojcostwo ma wiele twarzy. Prawdopodobnie tyle, ilu ojców na świecie i dzieci. Każdy na ojcostwo ma inny pomysł, inną receptę. Może spróbujemy bycie tatą zdefiniować, ujednolicić, wylistować, machnąć wykres jakiś, przedstawić za pomocą słupków czy tabelki? Nie! Dlaczego? Bo – jak mówi Jerzy:
Czytaj więcej

Maluchy na start, czyli jak i gdzie bawić się ze swoim dzieckiem.

„Człowiek poznaje otaczający go świat całym sobą, a potrzeba ciągłego rozwoju, wzrastania, podnoszenia się, umacniania poczucia mocy życiowej jest naturalną i najgłębszą potrzebą ludzką.”
[C. Freinet]


Czytaj więcej

     W poprzednim numerze Skarbu Matki porównałem rodzinę do spółki. Tym razem chciałbym zaproponować inną paralelę. W Polsce wszystko się tłumaczy na przykładzie samochodów. Coś jest mercedesem wśród…, co innego jest powszechne jak Volkswagen. Wierzę, że większość czytających nas Matek ma swój mechaniczny skarb. A na pewno wie na ten temat znacznie więcej, niż spodziewają się panowie.

Czytaj więcej

   Niebanalnie odpowiada na banalne pytania. O międzyludzkim porozumieniu, tudzież jego braku, o kobiecym podporządkowaniu Naturze, o misterium życia mówi Adam Stachowicz – tata 11-letniej Natalki, artysta, którego dzieła zapierają dech w piersiach.

Jakie myśli pojawiają się w głowie mężczyzny, gdy dowiaduje się, że zostanie ojcem?

   Informacja o poczęciu dziecka była ewidentnie piorunującym przeżyciem. Mówię o tych wszystkich szczegółach, ponieważ mam wrażenie, iż to było jak olśnienie, tzn. bardzo silny emocjonalny wstrząs.

Czytaj więcej

Rodzina, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

   Statystyki coraz bardziej zatrważają. Z roku na rok mamy coraz więcej rozwodów i coraz mniej udanych małżeństw. Dużo się mówi o degeneracji wartości, o twardych prawach gospodarki rynkowej, o laicyzacji. Ale… jaka jest prawdziwa przyczyna?

Czytaj więcej

Co dla Ciebie oznacza bycie tatą?
Leszek: Zabrzmi może banalnie, ale oznacza dopełnienie życia i bycie szczęśliwym oraz świadomość tego, że naprawdę jest dla kogo żyć. Mówi się, że prawdziwy mężczyzna musi mieć syna, posadzić drzewo i zbudować dom. Ale myślę, że pozostałe dwie nie dają nawet namiastki radości, jaką się ma, mając własne pociechy. Brzmi trochę ckliwie, ale ja naprawdę jestem zadowolonym ojcem. Poza tym bycie ojcem to wyzwanie. Często obawiam się, czy uda mi się wychować moje dzieci na takich ludzi, na jakich bym chciał, czy będą szczęśliwe w życiu i jak sobie poradzą.

Czyli wychowujesz dzieci dla świata, nie dla siebie?
Ciężkie pytanie. Wychowuję je dla nich. Więc po trochu i dla siebie i dla świata. Mimo, że chciałbym by one były szczęśliwe, co oznacza, że czasem niekoniecznie musi to iść w parze z moim punktem widzenia, to chciałbym, by ich życie przyniosło pożytek nie tylko im samym, ale też ich otoczeniu.

Czytaj więcej

  • Forum
  • Bright Starts
  • Stacyjkowo
  • Twórcze zabawy